Christian Dior w kieszeni marynarki zawsze ma coś, co przynosi mu szczęście — złotą monetę, czterolistną koniczynę i koniecznie łodyżkę konwalii.
Nie lubi liczby siedem. Pokazów nie urządza w nieparzyste dni. Parasol w biurze? Gwarantowana awantura. Odpukuje w drewno, nosi przy sobie amulety i regularnie chodzi do wróżki.
Christian Dior w kieszeni marynarki zawsze ma coś, co przynosi mu szczęście — złotą monetę, czterolistną koniczynę i koniecznie łodyżkę konwalii.